piątek, 1 grudnia 2017

Esperanza

Jak to dobrze wrócić do tego co tak bardzo lubi się robić! :-)
Dziękuję wszystkim tym, którzy zaglądali tu mimo braku mojej aktywności :-)
Przez te miesiące nieobecności sutasz fatycznie został zdegradowany przez inne obowiązki, ale ileż się działo przez ten czas! Powstał nasz wymarzony domek, przeprowadziliśmy się, ciągle urządzamy i ciągle jeszcze sporo pracy, jak to z domem :-) Urodziła się nasza druga córcia Alicja, moje serduszko. W tym czasie udało mi się jeszcze ukończyć technika usług kosmetycznych..W sutaszu mi nie pomoże, ale i taka wiedza się przyda :-D  Dużo się działo, wiele szczęśliwych chwil :-) I tym sposobem minęło wiele miesięcy, ale mam nadzieję, że jestem trochę usprawiedliwiona :-) Wierzę, że teraz uda mi się częściej wracać do szycia:-)
Zapraszam Was do obejrzenia pierwszych po tym czasie kolczyków :-)
Lekkie, ażurowe, subtelne.. Bez żadnego podszycia :-) Jak Wam się podobają?

Pozdrawiam, Mirela







niedziela, 3 lipca 2016

cytrynkowe jadeity

Po przerwie na inne obowiązki, ale też wakacyjne przyjemności, pełna energii wracam do Was z kolczykami :) z pięknymi cytrynowymi jadeitami <3
Jak to dobrze móc znów coś uszyć :) :) Pozdrawiam wakacyjnie :)





czwartek, 24 marca 2016

czwartek, 11 lutego 2016

Light peach/ soutache necklace

Przybywam z nowym cackiem :) Oj biedny naszyjniczek naczekał się na swoją premierę.. Zaczęłam go szyć już kilka miesięcy temu, ale zawsze wypadało coś ważniejszego w międzyczasie i tak jakoś odchodził na bok. Ale już jest :) I jak ??